szukaj w

Utwór: Nie ma miejsca jak dom

  • wykonawca: PiH
  • wyświetleń: 1321

Uniwersytet życia, nie szukam śladów bestii
   Niejeden talent wśród nas sam się unicestwił
   Cmentarz- rozpaczy, miłości to bloki
   Jak rozlane wnętrzności
   Nikt nie czyta horoskopów, nie interpretuje zodiaków
   Wisi fatum, z deszczu pod rynnę dzieciaku
   Seria dramatów nie dla potrzeb rapu,
   Byłbyś zarobiony, lecz tragedia nie nosi karatów
   Dochodzi swego metodą prób, błędów,
   Przedzierając się przez opary wódy, skrętów
   Piekło niby z cementu, wybrukowane z przekrętów
   Nie wyrwiesz się jak nie posiadasz talentu
   Wola, determinacja, silne dłonie
   Jedyne klejnoty w Twojej koronie
   Nie jest cudownie, lecz nie chcesz tego zamienić
   Czemu? Nie ma drugiej obiecanej ziemi
  
   Ref.x2
   Nie ma miejsca jak dom
   (nie ma, nie ma)
   Nie ma miejsca jak dom
   (nie ma, nie)
   Gdziekolwiek byś nie był nic tego nie zmieni
   To dla tych co zjedli chleb betonowych osiedli
  
   Paranoja trzyma w szponach
   Życie w wytapetowanych inkubatorach
   Jak na dzień dzisiejszy mało dobrych informacji
   Świat skaleczonych nadziei, zdławionych aspiracji
   Co zgotuje los
   To dobry kucharz, na zimne dmuchasz,
   Metr siedemdziesiąt dziewięć
   Dużo przedsięwzięć, lecz nigdy za wiele,
   Czasami trudy mogą wynieść ponad ideę
   Pogoda dla bogaczy o rzut kamieniem,
   Parszywy ryj patrzy, drwi w oczy się śmieje
   W samochodach za szmal starych czują się lepsi,
   Nigdy nie byli z bloków
   Każdy z nich tu tylko węszy.
   Chcą wkupić się, lecz przepaść jest zbyt spora
   Nie zmienią się, zapomną kim byli wczoraj
   Na progach, felgach tu rdzy a nie chrom,
   Co było nie minie nie ma miejsca jak dom
  
   Ref. x2
  
   Mam tu witaminy, a mistrza cera ziemista
   Chudzina-chłopaczyna inwestuje w slim-fast
   Obok ci, ich życie nie ma czaru,
   Ręce czarne od smaru,
   W pocie czoła od rana do wieczora
   Część siedzi w domach,
   Przyszłość da im szkoła,
   Przyjdzie czas, zabłysną jak supernowa
   Są też Ci, którym nikt nic nie da, sami wezmą,
   Będzie lepiej? Nie sądzą, wiedzą jedno,
   Że w przyrodzie nic nie ginie, zmienia właściciela
   Okazja to nadzieja, potrzeba coś do jedzenia
   Ulegają słabościom, bliskość pożądanej rzeczy kusi,
   Ucisk dusi, wcześniej czy później zmusi
   Skracają życie, gwałtownych zmian, tracą wątek,
   Zdrowy rozsądek, pada plan
   Nic nie jest proste, tym bardziej logiczne,
   Alkohol partnerem, nie wymagaj tężyzny psychicznej
   Codzienne życie, a nie słodycze,
   Chłopaczyny, których nie liczę, a na których liczę
   Rzeczywistość razem w cuglach nas trzyma
   Co jak co, przeszłość nie runie jak lawina
  
   Ref. x2

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

domy Gdańsk | bukmacherzy | Biżuteria | Karnisze Kraków | Serwery | Tusze do drukarek | Kredyty samochodowe | biclamp | Darmowa Muzyka | Windykacja GKPZ | Procesory | okulary słoneczne | Drzwi drewniane | Parasole | dziewczyny
tworzenie stron | Spectrum Screens | maszyny budowlane | narty | Dekoracja okien